| Juliusz Paetz | ||
|
||
| Kraj działania | Polska | |
| Data i miejsce urodzenia | 2 lutego 1935 Poznań |
|
| biskup diecezjalny łomżyński | ||
| Okres sprawowania | 1982–1996 | |
| arcybiskup metropolita poznański | ||
| Okres sprawowania | 1996–2002 | |
| Wyznanie | katolickie | |
| Kościół | łaciński | |
| Inkardynacja | archidiecezja poznańska | |
| Prezbiterat | 28 czerwca 1959 | |
| Nominacja biskupia | 20 grudnia 1982 | |
| Sakra biskupia | 6 stycznia 1983 | |
| Odznaczenia | ||
| Sukcesja apostolska | |||||||
| Data konsekracji | 6 stycznia 1983 | ||||||
| Miejscowość | Watykan | ||||||
| Miejsce | bazylika św. Piotra | ||||||
| Konsekrator | Jan Paweł II | ||||||
| Współkonsekratorzy | Eduardo Martinez Somalo Duraisamy Simon Lourdusamy |
||||||
|
|||||||
|
|||||||
Juliusz Paetz (ur. 2 lutego 1935 w Poznaniu) – polski biskup rzymskokatolicki, biskup diecezjalny łomżyński w latach 1982–1996, arcybiskup metropolita poznański w latach 1996–2002, od 2002 arcybiskup senior archidiecezji poznańskiej.
Spis treści |
Święcenia kapłańskie przyjął 28 czerwca 1959 w archikatedrze poznańskiej z rąk arcybiskupa Antoniego Baraniaka. Pracował jako wikariusz w parafiach w Poznaniu i Ostrowie Wielkopolskim. W latach 1967–1982 przebywał we Włoszech. Pracował w Sekretariacie Synodu Biskupów w Kurii Rzymskiej. W 1976 został mianowany prałatem antykamery papieskiej. Współpracował z papieżami: Pawłem VI, Janem Pawłem I i Janem Pawłem II. W 1981 został odznaczony Krzyżem Komandorskim portugalskiego Orderu Zasługi.
20 grudnia 1982 został mianowany biskupem diecezjalnym łomżyńskim. Sakrę biskupią przyjął 6 stycznia 1983 w bazylice św. Piotra na Watykanie z rąk papieża Jana Pawła II. 25 stycznia 1983 objął rządy w diecezji, a uroczystego ingresu do katedry łomżyńskiej dokonał 13 marca 1983.
11 kwietnia 1996 został mianowany arcybiskupem metropolitą poznańskim. Funkcję tę sprawował do 2002.
W końcu 1999 klerycy poinformowali władze kościelne, że abp Paetz molestuje ich seksualnie (później pojawiły się informacje, że arcybiskup molestował księży i kleryków już wcześniej, kiedy był jeszcze biskupem łomżyńskim). Po dwóch latach od tej informacji, we wrześniu 2001, czterech poznańskich duchownych i jedna osoba świecka wystosowali do delegatów Konferencji Episkopatu Polski na synod biskupów w Rzymie list, w którym poinformowali o przypadkach molestowania ze strony arcybiskupa, dodając, że metropolita „swym postępowaniem zagraża diecezji”. List podpisali: dziekan Wydziału Teologicznego UAM ks. prof. Tomasz Węcławski, rektor seminarium ks. Tadeusz Karkosz, redaktor naczelny tygodnika „Przewodnik Katolicki” ks. Jacek Stępczak, ks. proboszcz Marcin Węcławski i prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia Paweł Wosicki[1].
W październiku 2001 abp Paetz zwołał nadzwyczajne zgromadzenie dziekanów archidiecezji poznańskiej. Wynikiem spotkania było oświadczenie w obronie arcybiskupa „szkalowanego przez pewne osoby”. Czterech dziekanów złożyło rezygnacje z funkcji. W listopadzie 2001 redaktor poznańskiego „Przewodnika Katolickiego” ks. Jacek Stępczak za odmowę publikacji oświadczenia broniącego arcybiskupa został odwołany z funkcji. W tym samym miesiącu „ważna osoba z Krakowa” (wieloletnia przyjaciółka papieża Wanda Półtawska)[2] poinformowała Jana Pawła II o sytuacji w archidiecezji poznańskiej. 29 listopada do Poznania przybyła watykańska komisja, która wysłuchała relacji obu stron.
23 lutego 2002 dziennik „Rzeczpospolita” opublikował artykuł pt. „Grzech w Pałacu Arcybiskupim”. Tego samego dnia Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski oświadczyło, że naciski mediów rodzą pytanie, jakie są intencje autorów takich poczynań. 28 lutego abpa Paetza wzięło w obronę 26 osób – rektorzy poznańskich uczelni, artyści i biznesmeni – gdyż metropolita zyskał w tych kręgach powszechną sympatię jako osoba o dużym obyciu towarzyskim i szerokich zainteresowaniach kulturalnych. W liście otwartym napisali, że „oskarżony został człowiek cieszący się powszechnym szacunkiem, o niepodważalnych zasługach dla poznańskiej nauki i kultury”. Jednym z głównych inicjatorów tego listu był, według „Gazety Wyborczej”, Jan Kulczyk. Miał on przyjaźnić się z arcybiskupem i namówić rektora UAM prof. Stefana Jurgę do odwiedzenia Paetza w pałacu biskupim i wzięcia go w obronę. Na ten list zareagował dziekan Wydziału Teologicznego UAM ks. prof. Tomasz Węcławski. W liście do rektora Jurgi napisał, że biorąc w obronę arcybiskupa, nie broni swoich studentów – kleryków wydziału teologicznego. Węcławski wypomniał też rektorowi, że od ponad dwóch i pół roku wiedział o krzywdzie kleryków i nic w tej sprawie nie zrobił.
17 marca 2002 abp Paetz zaprzeczył podawanym w mediach faktom w liście do wiernych odczytanym w kościołach archidiecezji poznańskiej. Pisał w nim między innymi:
|
|
28 marca 2002 arcybiskup Paetz złożył rezygnację, zastrzegając, że zarzuty o molestowaniu przez niego księży i kleryków były „nadużyciem jego dobroci i spontaniczności”. Osobom, które korzystając z kościelnych procedur zdecydowały się zaprotestować przeciw postępowaniu poznańskiego metropolity, zarzucił zacietrzewienie zmierzające do jego zniszczenia. Rezygnację uzasadnił następująco:
|
|
Rezygnacja została przyjęta przez Jana Pawła II bez komentarza. Część publicystów katolickich wyraziła żal, że ogłoszono ją w Wielki Czwartek (dzień uznawany w tradycji katolickiej za pamiątkę ustanowienia sakramentu kapłaństwa). Krytykowano również władze Watykanu za pozostawienie Juliusza Paetza na Ostrowie Tumskim i za nieuznanie jego winy.
Od momentu dymisji Juliusz Paetz jest arcybiskupem seniorem. Zgodnie z orzeczeniem Giovanniego Battisty Re, prefekta Kongregacji do spraw Biskupów, nie wolno mu sprawować posługi biskupiej (udzielać sakramentu bierzmowania, wyświęcać kapłanów, konsekrować kościołów i ołtarzy) na terenie archidiecezji poznańskiej. Giovanni Battista Re podpisał dokument w takim brzmieniu na wniosek następcy Juliusza Paetza, abpa Stanisława Gądeckiego. Zakaz nie obowiązuje poza diecezją oraz w przypadku gdy arcybiskup nie jest głównym biskupem udzielającym sakramentów (może pomagać innemu biskupowi).
Według Juliusza Paetza działania specjalnie powołanej do zbadania sprawy komisji watykańskiej nie potwierdziły ani nie zaprzeczyły słuszności stawianych zarzutów[3]. Według włoskiej „La Stampy” biskup Stanisław Dziwisz ukrywał przed papieżem Janem Pawłem II doniesienia o molestowaniu seksualnym kleryków przez abpa Juliusza Paetza. W artykule „Księża pedofile – sekret don Stanislao”[4] gazeta ta twierdzi, że zawiadomienie wysłane przez duchownych archidiecezji poznańskiej do wiadomości papieża nigdy do niego nie dotarło[5].
26 lutego 2007 ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski wydał w wydawnictwie Znak książkę Księża wobec bezpieki, w której zarzucił abpowi Paetzowi kontakty z SB. Przybrała ona, zdaniem Zaleskiego, w 1978 charakter kontaktu informacyjnego, któremu nadano pseudonim „Fermo” – brakuje jednak potwierdzenia tego faktu przez innych badaczy. Również z prac Kościelnej Komisji Historycznej (choć oficjalnie nie zajęła ona stanowiska w tej sprawie) nie wynika, by abp Juliusz Paetz kiedykolwiek podpisywał zgodę na współpracę ze służbami specjalnymi.
Według informacji prasowych „Rzeczpospolitej” z 10 stycznia 2008[6] i „Naszego Dziennika” z 20 października 2008[7] jeden z oficerów WSI miał prowadzić operację (Teczka Nadzoru Szczególnego Kryptonim „Anioł”) w środowisku dziennikarzy i kleru mającą na celu skompromitowanie Juliusza Paetza. Rezultatem tych działań miała być publikacja na łamach „Rzeczpospolitej” 23 lutego 2002 artykułu Jerzego Morawskiego Grzech w Pałacu Arcybiskupim, w którym pomawiano Paetza o skłonności homoseksualne.
Zakres działań oficera był przedmiotem prac Komisji Weryfikacyjnej WSI. Jerzy Szmajdziński, który w czasie domniemanej operacji pełnił funkcję ministra obrony narodowej, zaprzeczył[8], jakoby informowano go o tego typu działaniach. Z kolei ówczesny szef WSI Dukaczewski nie wykluczył, że służby były w posiadaniu materiałów dotyczących osoby biskupa.
|
||||||||
|
|||||||||||