Anonymous – zdecentralizowana grupa hakerów sprzeciwiająca się z ograniczaniu wolności obywatelskich, korupcji, konsumpcjonizmowi, cenzurze, fair use[2], katolickiej etyce seksualnej, wpływowi Kościoła katolickiego na życie publiczne[3] czy łamaniu praw zwierząt[4]. Akcje przypisywane grupie są wykonywane przez pojedyncze osoby lub ich grupy, które działają pod wspólnym szyldem Anonymous[5]. Anonymous podawani są jako wykonawcy wielu SQL injection i DDoS[6] przy użyciu botneta[7][8] i programu Low Orbit Ion Cannon[9]. Anonymous-OS to system operacyjny zawierający kilkanaście aplikacji wspomagających hakowanie[10]. Jego, Anonyupload (serwis p2p) oraz Anontune (platforma muzyczna[11]) podejrzewa się o związki z Anonymous[12]. Niektórzy ludzie działający jako Anonymous współpracowali z grupą hakerów LulzSec[13][14][15]. Działa wiele krajowych grup Anonymous, np. AnonPoland[16], AnonSlovenia[17] czy angielska ATeam[18]. Do komunikacji pomiędzy sobą, mediami i społeczeństwem używają swoich własnych stron (główna witryna ma 15 mln odwiedzin[19]), Facebooka (440 tys. "Lubię to!"), Twittera (560 tys. śledzących), Pastebin (i jego odpowiednika - Anonpaste[20]), YouTube czy Encyclopedia Dramatica[21]. Dane pozyskane przez hakerów bywają zamieszczane na The Pirate Bay[22]. Wieloetapowe i zaplanowane akcje Anonymous noszą nazwę operacji (np. operacja Payback czy operacja Paperstorm). Niektóre działania hakerów mają charakter żartobliwy[23], inne pomagają społeczeństwom uciskanym przez reżimy[24]. Czasami określani są mianem „haktywistów”[25]. Ich dewiza to: "Jesteśmy Anonymous, Jesteśmy legionem, Nigdy nie przebaczamy, Nigdy nie zapominamy, Oczekujcie nas."[26]. Kojarzeni są także z hasłem: "Obywatele nie powinni bać się swoich rządów. Rządy powinny bać się swoich obywateli."[27]. Manifesty ludzi utożsamiających się z grupą najczęściej zaczynają się od zdań: "Witajcie, obywatele świata. Jesteśmy Anonymous."[28][29][30][31].
Spis treści |
Termin "Anonymous" inspirowany jest anonimowością doświadczaną przez użytkowników internetu podczas publikowania treści. Początki użycia terminu "Anonymous" jako wspólnej tożsamości anonimowych użytkowników wywodzą się z "forów obrazkowych" (głównie 4chan). Wyróżnik "Anonymous" jest automatycznie przypisywany użytkownikom forum, którzy publikują komentarze bez identyfikacji i uwierzytelnienia. Użytkownicy "forów obrazkowych", niekiedy dla żartu, zachowują się tak, jakby "Anonymous" był jedną i identyfikowalną osobą. Wraz ze wzrostem popularności "forów obrazkowych", koncepcja "Anonymous" jako kolektywu anonimowych jednostek stała się internetowym memem[32].
Kalendarium zawiera tylko niektóre akcje Anonymous.
Pierwsza aktywność Anonymous miała miejsce w 2006 roku - były związana z serwisem Habbo, którego użytkownicy są w wirtualnym hotelu. W ustalonym terminie setki członków Anonymous wybrało taki sam avatar (murzyn w szarym garniturze z afro) i zablokowało dostęp do pływalni, podając innym użytkownikom, że jest ona zainfekowana przez HIV. Postacie sterowane przez Anonymous uformowały także wieloosobową swastykę[33].
Także w tym roku Anonymous wykradli kody źródłowe programów Norton Internet Security 2006 i Norton AntiVirus 2006. Opublikowali go sześć lat później jako odwet za aresztowania członków LulzSec[15].
W kwietniu Mitchell Henderson zastrzelił się z powodu zgubienia swojego iPoda[33]. W jednej z internetowych kondolencji na odpowiedniej stronie na Myspace wielokrotnie pojawił się ten sam błąd: napisano "an hero" zamiast "a hero" (ang. bohater)[34]. Niepoprawne wyrażenie stało się memem internetowym będącym synonimem zabawnego samobójstwa (szczyt popularności osiągnęło podczas wakacji w 2008 roku)[34]. Na 4chanie pojawiły się parodie kondolencji, które jednak usunięto. Na to zareagowali Anonymous i /b/tardzi (użytkownicy hydeparku na 4chanie - kanału /b/). Na stronie Myspace z kondolencjami zamieszczono linki do drastycznych zdjęć i filmów. W rocznice śmierci nastolatka, członek Anonymous zadzwonił do jego rodziców i udawał jego ducha (prank call)[33].
Hal Turner Campaign - seria prank call do show telewizyjnego prowadzonego przez neonazistę Hala Turnera. Miały również miejsce ataki na jego stronę, a po przegranej sprawie sądowej Turner przestał prowadzić swój program[33].
Przez część roku nadal trwały działania Anonymous w związku z Habbo i Turnerem[35].
W latach 2008-2009 aktywny był Project Chanology mający na celu walkę ze scjentologią. Miały miejsce zarówno ataki internetowe jak i demonstracje w miejscach publicznych[36].
W 2009 roku Anonymous wsparli Irańczyków protestujących przeciwko fałszerstwom wyborczym i ogólnej sytuacji w kraju. Haktywiści wraz z The Pirate Bay i irańskimi hakerami założyli stronę z międzynarodowym poparciem dla protestujących i umożliwiającą im wymianę informacji[24][37].
W kwietniu hakerzy na stronie Time w internetowej sondzie mającej wyłonić 100 najbardziej wpływowych ludzi świata na pierwszym miejscu zamieścili moota, założyciela 4chana. Całe zestawienie zostało tak zmienione, że pierwsze litery w jego kolejnych wierszach układały się w komunikat: "mARBLECAKE ALSO THE GAME"[38] ("marblecake" to nazwa kanału IRC, na którym umawiali się hakerzy[39], a oznacza ona spermę zmieszaną z kałem[40]). Żart powtórzono w 2012 roku[41].
Miał też miejsce YouTube Porn Day. Był reakcją na usuwanie przez administratorów serwisu teledysków i polegał na przesłaniu do niego filmów pornograficznych pod nieprawdziwymi tytułami. Atak zorganizowano też rok później[35].
Na luty 2010 przypadła operacja Titstorm. Była wyrazem sprzeciwu wobec planów australijskiego rządu dotyczących usunięcia z sieci niektórych materiałów pornograficznych (pornografia animowana, sceny z kobietami o małym biuście lub wytryskiem u kobiet). Hakerzy na stronie premiera zamieścili pornografię[42]. Zablokowali też strony rządu i parlamentu, a wielu jego członków i urzędników dostało tysiące e-maili z treściami pornograficznymi. Nawiązywano żartobliwe rozmowy telefoniczne, wysyłano humorystyczne faksy[43].
Operacja Payback trwała od września do grudnia 2010 roku. Upubliczniono 350 MB wiadomości e-mail z ACS:Law - zawierały one m.in. listy osób oskarżonych o nielegalne rozpowszechnianie plików[44]. DDoS dotknął głównie witryny producentów muzycznych, kancelarii prawniczych i kompani handlowych, m.in. Australian Federation Against Copyright Theft. Atakując ich stronę Anonymous przez przypadek zablokowali też ponad 7000 innych, które były na tym samym serwerze[45]. Grudzień roku 2010 rozpoczął się operacją Avenge Assange. Była ona drugim etapem operacji Payback i odpowiedzią na działania korporacji (odmowa współpracy, zamrożenie aktywów i dotacji) i rządów wobec WikiLeaks oraz zatrzymanie w Wielkiej Brytanii jej twórcy – Juliana Assange'a[46]. Spośród wszystkich atakowanych serwerów, tylko te należące do Amazon funkcjonowały poprawnie. Prób ich zablokowania nie kontynuowano, ponieważ nie powiodło się zwiększenie botneta sterowanego przez Anonymous[8].
18 grudnia 2010 roku odbyła się operacja Paperstorm - w wielu miejscach Londynu rozwieszono ulotki Anonymous, malowano ich logo[47].
Od początku Arabskiej Wiosny Anonymous hakowali również strony reżimów, przeciwko którym wystąpiło społeczeństwo[48][49][50].
Operacja Empire State Rebellion - w marcu 2011 roku Anonymous zaczęli ujawniać wiadomości e-mail pozyskane z Bank of America. Ich zdaniem miały pokazywać one korupcję urzędników[51].
Pod koniec 2009 roku George Hotz ogłosił, że zhakuje PlayStation 3. Swoje wysiłki dokumentował na blogu (w międzyczasie legalnie[52] obchodząc zabezpieczenia iPhonea[53]), a cel osiągnął w styczniu 2011 roku. Producent (firma Sony) pozwał hakera[54], co spotkało się z reakcją Anonymous. Wykradziono nazwiska, adresy, adresy e-mail, daty urodzenia i hasła z loginami do systemu PlayStation dla ok. 100 mln kont (dodatkowo w następnym miesiącu wszystkie te dane hakerzy poznali jeszcze dla 1 mln kont; skradziono 75 tys. kodów aktywujących muzykę i 3,5 mln kuponów tego samego przeznaczenia[55]). Upubliczniono także dane z 2007 roku dotyczące 13 tys. kart kredytowych spoza USA i ok. 11 tys. rachunków bankowych z Europy[56]. W sumie hakerzy poznali dane o 10 mln kartach kredytowych[57]. Sony bezpośrednie straty oszacowało na więcej niż 170 mln $[58]. Ponemon Institute, cytowany przez Forbes, podaje, że szkody (głównie te związane ze stratą klientów) wyniosą 318 $ za każde konto, o którym wyciekły informacje[59].
Również w maju haktywiści na stronie PBS zamieścili żart, jakoby Tupac Shakur mieszkał wtedy w Nowej Zelandii[23].
W następnym miesiącu w Malezji zablokowano dostęp do WikiLeaks i The Pirate Bay. W odpowiedzi Anonymous zhakowali 91 rządowych witryn[60].
Od 4 czerwca 2011 trwa operacja AntiSec, w której uczestniczą połączone siły LulzSec, ludzi działających jako Anonymous oraz hakerów nieutożsamiających się z żadną z tych grup[61]. Od jej początku wiele działań hakerów, niezależnie od ich motywacji, zostało dodatkowo zakwalifikowanych jako jej część[62][63]. Operację zapowiedziano 4 czerwca na twitter'owym kanale The Lulz Boat: "So gather round, this is a new cyber world and we're starting it together. There will be bigger targets, there will be more ownage. #ANTISEC" (Sabu, założyciela LulzSec i byłego Anonymous, FBI aresztowało 3 dni później)[61]. 8 czerwca LulzSec na stronie Black & Berg Cybersecurity Consulting zamieścili swoje logo, wygrywając zawody w hakowaniu, za co firma ta przyznała im 10 tys. $[64]. 11 czerwca hakerzy ujawnili ok. 26 tys. e-miali i haseł do ich kont z pornograficznej strony, pron.com[65], a 2 dni później dane o 200 tys. kontach z serwisów tego samego typu[66]. W tym samym dniu ujawniono część haseł użytkowników z oficjalnej strony Senatu USA[67]. Również w czerwcu zablokowano kilka brazylijskich stron rządowych[68], zhakowano strony CIA i zdobyto dane o 62 tys. kontach i hasłach z MediaFire[69], wykradziono tajne dokumenty, adresy e-mail i hasła do ich kont z Arizona Department of Public Safety[14]. Hakerzy poznali adresy IP związane z Sony, Viacom, Disney, EMI i NBC Universal, tajną stronę US Navy oraz 500 MB danych wewnętrznych AT&T (w tym tych dotyczących LTE Advanced, 90 tys. numerów telefonów używanych przez IBM, Nowego iPada, 200 tys. kont z hackforums.net, 12 tys. z NATO online bookstore, 500 tys. z Battlefield Heroes, 50 tys. z forum o grach i 29 z Priority Investigations)[14][70][71]. Anonymous zdobyli także dane FBI, np. te o lokalizacji jej placówek[72]. Następny miesiąc przyniósł ujawnienie m.in. 2 800 członków paramilitarnej organizacji Black Eagles[73] i haseł 27 administratorów Apple[74]. Z serwerów Monsanto wyciekły dane o 2500 osobach związanych z biotechnologią, z czego 250 stanowili pracownicy koncernu[75]. Włamano się na stronę The Sun, na której ogłoszono fikcyjny zgon jej właściciela, Ruperta Murdocha[76]. Upubliczniono również 67 tys. e-maili, z czego 53 tys. należało do armii[77], hakerzy zdobyli dostęp do gigabajta dokumentów NATO[78]. Haktywiści ukradli 214 tys. rekordów z informacjami osobistymi i danymi bankowymi 96 tys. klientów[79]. Sukcesem zakończyły się ataki hakerów o kryptonimach Military Meltdown Monday (zdobyto ok. 90 tys. adresów e-mail i haseł do ich kont z serwerów współpracowników Pentagonu[80]), Turkish Takedown Thursday (po tym jak zablokowano 1000 tureckich witryn, zaatakowano jeszcze 74 rządowe strony[81]), Fuck FBI Friday (udostępniono 1GB danych Vanguard Defense Industries, w tym te dotyczące drona ShadowHawk i zapowiedzi pierwszego w historii obniżenia ratingu USA[82]) czy Shooting Sheriffs Saturday (wykradziono 10GB danych o policji[83])[84]. Zrzuty baz danych z 20 włoskich uniwersytetów również ujrzały światło dzienne[85]. Pod koniec miesiąca zablokowano strony 77 organizacji pilnujących porządku publicznego[86]. We wrześniu 2011 roku hakerzy wykradli nazwiska, adresy domowe i daty urodzenia ok. 25 tys. policjantów z Austrii[87]. W październiku zdobyto m.in. 1000 nazwisk i haseł członków Boston Police Patrolmen's[88]. W listopadzie Anonymous ujawnili 38 tys. wiadomości ze skrzynki e-mail agenta specjalnego Computer and Technology Crime Hightech Response Team[89]. W grudniu Anonymous ujawnili personalia policjantów, którzy starli się z przedstawicielami ruchu Okupuj Wall Street[90]. Także w tym miesiącu hakerzy, w ramach LulzXmas, wykradli ze Stratfor (prywatnej agencji wywiadowczej, zwanej "cieniem CIA") adresy internetowe, adresy e-mail i hasła[91]. Wyciekły dane o 860 tys. kontach[15], należących m.in do ludzi związanych z policją, wywiadem wojskowym, obroną narodową, NATO, armią USA. Adresy byłego wiceprezydenta Dana Quayle'a i byłego sekretarza stanu Henry'ego Kissingera również znalazły się w sieci[92]. Dane o 75 tys. kart kredytowych[92] klientów "cienia CIA" posłużyły hakerom do przekazania 1 mln $ (wg FBI - 700 tys. $[93]) - jak sami twierdzą - na cele charytatywne, zamieszczając skany potwierdzeń przelewów z kont, którym przyporządkowane były karty kredytowe o wykradzionych numerach[94]. 5 mln wiadomości e-mail z serwerów Stratfor zaczęto publikować w lutym 2012 roku na Wikileaks[95]. Z jednej z nich wynikało, że ciała bin Ladena nie pochowano w Oceanie Indyjskim, a przetransportowano samolotem CIA do Dover w stanie Delaware, a następnie do Instytutu Patologii Sił Zbrojnych w Bethesda. Ośrodek zamknięto 4 miesiące po śmierci terrorysty[96]. W 2012 roku również wiele ataków hakerskich odbyło się w ramach operacji AntiSec, niezależnie od ich motywacji.
W październiku i listopadzie 2011 roku miała miejsce operacja Darknet[97]. Anonymous zhakował 40 stron zawierających pornografię dziecięcą. Opublikowano 1589[98] nazwisk i adresów IP użytkowników strony Lolita City[99].
Na październik 2011 roku zaplanowano także operację Cartel. Miała ona na celu wykradzenie danych o największym meksykańskim kartelu narkotykowym Los Zetas, jednak została przerwana po porwaniu jednego z założycieli AnonMexico. Kartel wypuścił hakera pod warunkiem niepublikowania nazwisk skorumpowanych urzędników, adwokatów i policjantów. Zagroził zabiciem 10 niewinnych osób za ujawnienie każdego nazwiska[100].
Na przełomie lat 2011 i 2012 hakowano także strony Iranu[101] i Izraela[102].
4 maja 2011 roku Anonymous zapowiedzieli operację Blitzkrieg (Blitzkrieg w j. niemieckim znaczy wojna błyskawiczna), skierowaną przeciwko faszystom i nacjonalistom[104]. W pierwszym tygodniu stycznia 2012 roku spełnili swoje groźby - awariom (i wskutek tego wyłączeniom) uległy fora internetowe czy witryny z gadżetami dla faszystów. Upubliczniono dziesiątki tysięcy imion, nazwisk, adresów zamieszkania, kodów pocztowych, adresów e-mail i numerów telefonów domowych nacjonalistów[105]. W lutym ujawniono powiązania Rona Paula z neonazizmem[106].
Również w pierwszym tygodniu stycznia z serwerów kalifornijskiej policji wykradziono 2500 haseł (w tym 300 należących do Police Chief) oraz 1076 adresów e-mail z ich hasłami[107].
Od 19 stycznia 2012 roku trwa operacja Megaupload. W 2 połowie miesiąca wielokrotnie były blokowane strony Departamentu Sprawiedliwości USA, FBI, strony wytwórni Universal Music Group oraz organizacji RIAA i Motion Picture Association of America w odwecie za zablokowanie serwisu megaupload.com i aresztowanie jego właściciela[108].
W tym samym miesiącu miały również miejsce ataki internautów związane z SOPA, PIPA i ACTA[109][110] na korporacyjne i państwowe strony USA[111], Francji[112], Polski[111], Irlandii[113] i Słowenii[114]. Grupa ujawniła adresy mailowe oraz loginy i hasła niektórych pracowników polskiego rządu[115], a także dane o życiu prywatnym i pracy części jego polityków[116]. Aktywność hakerów zwróciła uwagę opinii publicznej na treść ACTA, co skutkowało dobrowolnym blackout-em (zacienieniem lub zamknięciem) ponad 800 polskich portali[117]. W związku ze wzrostem popularności Anonymous wielu jego sympatyków i członków pobrało zmienioną wersję LOIC, które zawierało trojana bankowego Zeusa[118]. Oryginalna, promowana przez Anonymous wersja LOIC go nie zawierała[119]. Anonymous zadeklarowali wojną przeciwko Lady Gadze, Kim Kardashian, Justinowi Bieberowi i Taylor Swift z powodu poparcia przez nich SOPA[120]. 26 stycznia UE i jej 22 państwa członkowskie podpisały ACTA[121]. Głosowania nad SOPA[122] i PIPA[123] odłożono w czasie.
Ujawniono również liczącą 28 tys. pozycji listę członków - rządzącej w Czechach - Obywatelskiej Partii Demokratycznej wraz z ich adresami zamieszkania[124].
W lutym 2012 atakom uległy strony CIA[125]. Oprócz tego hakerzy upublicznili kodowaną telekonferencję pomiędzy FBI a Scotland Yardem dotyczącą właśnie ataków hakerskich[126]. W 2 połowie lutego haktywiści zaatakowali kilka stron Federal Trade Commission[127].
W odpowiedzi na lutowe aresztowania Interpolu Anonymous zhakował jego strony, a także kolumbijskiego ministerstwa obrony, chilijskiej biblioteki narodowej oraz koncernu energetycznego Endesa[128].
Anonymous działali również w związku z fałszerstwami wyborczymi w Rosji oraz traktowaniem opozycji przez Kreml. Zabezpieczenia strony partii Jedna Rosja hakerzy uznali za trudne do obejścia, jednak i one zostały złamane[129].
W lutym i marcu haktywiści oskarżali Izrael o stosowanie terroru wobec Palestyny[130].
1 marca hakerzy utożsamiający się z Anonymous, ponownie włamali się na serwery Monsanto, oskarżając ją o działanie na szkodę 9000 farmerów (za sprawą pozwów patentowych) i dodawanie trucizn do żywności[75].
Marcowe aresztowania członków LulzSec spotkały się z kontr-działaniami hakerów. Upubliczniono kod źródłowy Norton AntiVirus 2006, który wykradziono 6 lat wcześniej, a na stronie New York Ironworks (uzbrajającej New York City Police Department) zamieszczono odszyfrowane loginy, hasła i e-maile użytkowników witryny[15]. Do aresztowań przyczyniła się również Panda Security - Anonymous na jej stronie opublikowali własną wiadomość, wykradziono dziesiątki adresów e-mail wraz z hasłami, a także hasła administratorów i ich loginy[131].
4 marca DDoS uległo American Israel Public Affairs Committee[132].
3 dni później haktywiści dopisali w internetowym oficjalnym wydaniu preambuły do węgierskiej konstytucji (krytykowanej przez UE i OBWE za ograniczenie swobód obywatelskich): "Dyktatorzy są tylko przejściowym wynaturzeniem historii i powinni mieć się na baczności, ponieważ obywatele mają prawo kiedykolwiek obalić tyranię i zbuntować się przeciw swoim dyktatorom". Podano także informacje o 50% podwyżce dla informatyków odpowiedzialnych za zabezpieczenie zaatakowanej strony i ich prawie do emerytury w wieku 31 lat[133].
W ten sam dzień[134] haktywiści zaatakowali stronę Watykanu. Zrobili już to rok wcześniej, jednak tym razem skutecznie. Wiadomość dla Kościoła brzmiała: "Dzisiaj Anonymous postanowił dokonać oblężenia waszej strony w odpowiedzi na doktryny, liturgie i absurdalne, anachroniczne przykazania, które propaguje i szerzy na świecie wasza organizacja"[135]. Część ludzi działających jako Anonymous sprzeciwia się zarówno niektórym obecnym jak i przeszłym działaniom Stolicy Apostolskiej[3]. Watykan potwierdził ataki[136]. Podczas II podróży apostolskiej Benedykta XVI do Ameryki Łacińskiej AnonMexico zhakowali strony pielgrzymek, twierdząc, że mają one zabarwienie polityczne[137].
Następnego dnia mężczyzna pod szyldem Anonymous wykradł 10 000 rekordów z British Pregnancy Advisory Service o kobietach poddających się aborcji. Nie zdążył ich jednak upublicznić, gdyż aresztowała go policja[138]. W następnym miesiącu w odwecie hakerzy próbowali się włamać na stronę BPAS 2500 razy[139].
14 marca miała miejsce premiera Anonymous-OS[140]. Tego samego dnia w ramach protestów przeciwko ACTA, PIPA i SOPA[63] z DigitalPlayground (strona z pornografią) wykradziono 40 tys. numerów kart kredytowych i 72 tys. adresów e-mail. 82 z nich należały do pracowników rządów lub armi[141].
W dniach 16-26 marca Anonymous blokowali węgierską stronę Monsanto[142].
31 marca AnonPoland zorganizowało FuckGovFriday, czyli sprzeciw wobec INDECT i - według hakerów - destruktywnemu wpływowi Kościoła, mediów, polityków, lekarzy, sądów i szkół. Blokowano strony ZUSu i NFZ; upubliczniono zrzuty baz zawierające m.in. imiona, nazwiska pracowników prokuratur i Politechniki Gdańskiej oraz ich hasła dostępowe do kont[143]. Na zhakowanych stronach umieszczano cytat z Thomasa Jeffersona: "Ci którzy rezygnują z wolności w imię bezpieczeństwa, nie zasługują na żadne z nich"[144]. 2 tygodnie później polska policja i MSWiA ogłosiły, że dłużej nie będą pracować nad INDECT[145].
2 kwietnia Anonymous i TrollSec ujawnili dane członków Obywatelskiej Partii Demokratycznej; upubliczniono czeskie odpowiedniki numerów PESEL, daty urodzenia, notatki o członkostwie w partii, adresy skrzynek poczty elektronicznej, loginy i hasła dostępu do wewnętrznych stron ugrupowania oraz numery telefonów komórkowych (w tym 3 numery premiera Petra Nečasa). Atak miał być reakcją na lekceważenie opinii publicznej w Czechach[124].
AnonymousChina zaatakowali 485 witryn rządu Chińskiej Republiki Ludowej i upublicznili wykradzione z nich dane. Na zhakowanych stronach napisano jak oszukać cenzorów i wiadomość: "Drogi rządzie Chin, nie jesteś wieczny, dziś padają strony internetowe, jutro upadnie zgniły reżim"[146]. 11 kwietnia hakerzy ogłosili, że pokonali Wielką Ścianę Ogniową Chin i zdobyli dostęp do wojskowych i geopolitycznych danych[147].
7 kwietnia na forum polskich użytkowników Tora pojawiła się oferta sprzedaży dostępu do ponad 2 milionów kont z kilkunastu serwisów (głównie z peb.pl, ale też z wizaz.pl, maxior.pl, mpcforum i cba.pl) za 5 bitcoin (ok. 75 zł). Dostęp do części kont prawdopodobnie kupili Anonymous[148].
8 kwietnia, w związku z planami zaostrzenia kontroli w Internecie, DDoS dotknął Home Office[149].
Również tego dnia Anonymous ogłosili, że weszli w posiadanie e-maili premiera Tunezji świadczących o łamaniu przez jej rząd praw człowieka. Rządząca islamska Partia Odrodzenia stwierdziła, że print-screen'y e-maili sfabrykowano[150].
Operacja Defense ma zapobiec wejściu w życie Cyber Intelligence Sharing and Protection Act. 10 kwietnia w jej ramach zhakowano stronę Boeinga[151].
Internauci powtórzyli także żart z 2009 roku polegający na oddawaniu jak największej liczby głosów w internetowej sondzie mającej wyłonić 100 najbardziej wpływowych osób świata. Tym razem na pierwszym miejscu umieszczono Anonymous, a na drugim Erika Martina, założyciela Reddit[41].
11 kwietnia hakerzy z Malicious Security zadeklarowali wsparcie dla Anonymous[152].
20 kwietnia Anonymous zaatakował stronę Formuły 1 w związku z Grand Prix w Bahrajnie, z powodu aktów przemocy, do jakich dochodziło w tym kraju[153].
W ramach operacji Levenson (będącej protestem przeciw śledztwu związanego z hakowaniem telefonów) atakowano witryny Information Commissioner's Office[154].
Hakerzy blokowali niemieckie rządowe strony wspomagając Ruch Oburzonych[155].
W 2 połowie maja Anonymous DDoSowali niektóre strony rządu Indii, gdyż ten blokował dostęp do Vimeo i The Pirate Bay[156].
W grudniu 2010 duńska policja zatrzymała 16 latka podejrzewanego o hakerstwo i działanie jako Anonymous[157].
Miesiąc później FBI wydało 40 listów gończych za hakerami, którzy działali jako Anonymous[158].
Wtedy też brytyjska policja zatrzymała 5 mężczyzn w wieku 15-26 lat oskarżonych o ataki z ramienia Anonymous[159].
W marcu 2011 aresztowano 1 mężczyznę w związku z operacją Titsorm[160].
W czerwcu 2011 roku zatrzymano 32 osoby podejrzane o ataki na serwery rządowe Turcji, jednak osoby związane z Anonymous twierdzą, że nie działali nigdy pod ich szyldem[161].
Także wtedy hiszpańska policja zatrzymała trzech potencjalnych Anonymous[162].
Miesiąc później w Holandii, Wielkiej Brytanii i USA aresztowano ponad 20 osób zamieszanych w operację Avenge Assange[163].
Kilka dni później policja z Włoch aresztowała 15 osób w wieku 15-28 lat podejrzewanych o włamanie się na 20 serwerów tamtejszych uniwersytetów. Hakerzy powzięli odwet[85].
We wrześniu 2011 roku aresztowano 2 hakerów - należeli oni do Lulzsec lub Anonymous[164].
W lutym 2012 roku Interpol wysłał 25 listów gończych za osobami działającymi jako Anonymous w wieku 17-40 lat. Wszyscy z nich zostali aresztowani[165], skonfiskowano 250 sztuk sprzętu elektronicznego[128].
Miesiąc później aresztowano kilku członków LulzSec. Dokonano tego dzięki informacjom uzyskanym od Sabu, założyciela LulzSec, który wcześniej działał jako Anonymous. W lecie 2011 postawiono mu zarzuty karne, jednak zgodził się na współpracę z FBI w zamian za uniknięcie więzienia[166]. Aresztowania spotkały się z kontr-działaniami hakerów[15].
Również w marcu aresztowano 27-latka działającego jako Anonymous, który wykradł dane o kobietach poddających się aborcji[167]. Działanie służb porządkowych spotkało się z odwetem w postaci 2500 prób ponownego włamania się[139].
20 marca 2012 roku FBI aresztowało Johna Anthonyego Borella III, który jest podejrzewany o 2 ataki na amerykańską policję, które łącznie spowodowały 183 tysiące $ strat[168].
Także w tym miesiącu zatrzymano 6 osób na Dominikanie w wieku 17-23 lata[169].
W kwietniu 2012 roku FBI złapało hakera AnonWormer (prawdziwe imię i nazwisko: Higinio O Ochoa III), który 7 miesięcy wcześniej ujawnił dane 25 tys. austriackich policjantów. Służby namierzyły go programem Creepy podającym lokalizację internauty na podstawie danych z portali społecznościowych, czyli m.in. koordynatów GPS, które może posiadać zdjęcie zamieszczane w sieci. AnonWormer na zhakowanych stronach zamieszczał zdjęcia biustu swojej życiowej partnerki, które zawierały właśnie te koordynaty[170].